Polecane posty

Koralikowy zawrót głowy

Do poprzednich projektów potrzebne były mi drewniane koraliki. Kupiłam oczywiście więcej, żeby z nich coś tam jeszcze wykombinować. Na Instagramie na wielu zdjęciach pojawiają się ozdoby z takich koralików, sznury zakończone frędzlami. W zasadzie to nie bardzo wiem jak to nazwać, ale pewnie się domyślacie o co mi chodzi. 

Postanowiłam więc zrobić sobie coś podobnego. W większości przypadków są to tylko koraliki w naturalnym kolorze drewna i jutowy sznurek. Ja uznałam, że dobrze będzie trochę od tego wzorca odejść. Postanowiłam dodać do nich kilka elementów w kontrastującym kolorze. Jak wiecie u mnie w sumie nadal króluje black&white więc stanęło na czerni.

Chwosty wykonałam w włóczki i ozdobiłam drewnianymi elementami. To małe drewniane kółka sklejone z sobą i trzymające wełnę w górnej części. W sumie takie nic i niczemu nie służy, ale lubię proste domowe ZPT.  Dla urodzonych nieco później wyjaśnienie, że to skrótowiec używany w czasach mojej edukacji w podstawówce. ZPT czyli zajęcia praktyczno-techniczne obecnie technika o ile się nie mylę.


Kilka zdobytych na tych zajęciach umiejętności przydaje się i dzisiaj. Jedyna, której nigdy nie wykorzystałam w dorosłym życiu to cerowanie skarpet z wykorzystaniem drewnianego grzybka. Kto to jeszcze pamięta???  To dowodzi jak niewiele wiemy o nadchodzącej przyszłości i uczymy dzieci umiejętności, które za chwilę będą już tylko wspomnieniem. 


Mój wytwór jest prosty, a jak się znudzi to łatwo da się rozmontować i wykorzystać do jakiegoś innego projektu. I to jest podstawowa zaleta tego DIY. A przy okazji robienia zdjęć wypiłam pyszną kawę i zagryzłam ciasteczkami w kształcie krówki. Przyjemna chwila wypełniona wspomnieniami z czasów szkolnych. Na szczęście nie mam szkolnej traumy i wspominam ją z sympatią.






Komentarze

Publikowanie komentarza

Witam i cieszę się z wizyty.


instagram @kokonhome




Copyright © Kokon Home